Politycznie, społecznie i duchowo niepoprawna
Nigdy obszarem moich zainteresowań nie była i nie jest polityka. Ograniczam się do udziału w wyborach. Wybierając kandydata, na którego zamierzam głosować czy też partię, mam bardzo ograniczoną wiedzę. Nie zagłębiam się w programy polityczne. Znam partie polityczne, nie operuję nazwiskami ministrów. Znam głowę narodu i najważniejsze nazwiska, a raczej te które pojawiają się najczęściej w mediach. Wiem na czym polega różnica miedzy Sejmem a Senatem. Idąc na wybory wybieram kandydata, który w górnolotnych spotach obiecuje to na co czekam lub to o czym marzę dla swojego kraju. Jestem politycznie niepoprawna- moje poglądy odbiegają od powszechnie przyjętego chamstwa, braku dobrego serca i wszechobecnej nienawiści rasowej. Obecnie tylko wiosna odpowiada moim marzeniom o pięknej i tolerancyjnej ojczyźnie. Wiem też, że aktorzy sceny politycznej moich oczekiwań nigdy nie spełnią. Chyba władza uderza do głowy każdemu człowiekowi. Kto dojdzie do władzy musi zawierać sojusze aby współgrać ze świa...