Dalej o rodzinie....

Przeobrażenia polityczne, kulturowe, gospodarcze i ekonomiczne oddziałują nie tylko na struktury funkcjonowania państwa ale również na bytowanie rodziny. Wraz z rozwojem cywilizacji zachodziły zmiany w strukturach i funkcjach rodziny. Zmiany te wpływały i nadal wpływają na rolę matki i ojca. 

 W przeszłości rodzina miała zupełnie inny kształt. B. Barański stwierdza, że nie jest łatwo porównywać rodzinę chłopską i mieszczańską. Porównanie odnosi się do rodziny z XVIII wieku. Według tego autora najbardziej tradycyjna w tym czasie była rodzina drobnoszlachecka. W takiej rodzinie ojciec był osobą decydującą. Decydował o produkcji rolnej oraz o sprawach osobistych każdego członka jego rodziny. Podobne układy były w rodzinach chłopskich. W obu przypadkach panował patriarchat. Rodziny w tamtych czasach spędzały całe swoje życie w swoich gospodarstwach, stąd też terytorium życia było bardzo ograniczone. Tym samym wpływy zewnętrzne miały swoje ograniczenia i były bezwarunkowo powiązane ze strukturą patriarchalną rodziny. Rodziny w XVIII wieku ograniczały się do rodu i były mikroukładem. [1]

Relacje takich rodzin były bardzo ograniczone. Inaczej wyglądały układy w rodzinach szlacheckich. Tam również panował patriarchat jednak rodziny te kontaktowały się z innymi dworami magnackimi. Takie relacje prowadziły do rozluźnienia więzów rodzinnych. Po 1795 roku Polska przestała istnieć. W wyniku rozbiorów sytuacja  rodzin uległa zmianie. Struktura rodziny była zależna od zaboru. Sytuacja ta ograniczała wzajemne relacje. Ogromne znaczenie w funkcjonowaniu rodziny miała emigracja oraz wysyłanie dzieci na studia z domów arystokracji czy bogatej inteligencji. Dla niektórych rodzin nastąpiło poszerzenie horyzontów.  Poznanie świata i nowych kultur, doprowadziło między innymi do walki ludności pod zaborami i sprzeciw wobec prześladowców. [2]

Z. Jabłonowska pisze: Wobec ucisku narodowościowego ( zwłaszcza w zaborach rosyjskim i pruskim), wobec całkowitego niemal braku własnego szkolnictwa i innych wyspecjalizowanych instytucji społecznych rodzina przejęła część funkcji normalnie przez te instytucje spełnianych.[3] Bez względu na stan kraju, miejsce zamieszkania rodzina odgrywała znaczącą rolę w budowaniu globalnego ładu. Inni autorzy zwracają uwagę, że od XIX  wieku rodzina przeszła wiele przeobrażeń. Zmiany uzależnione były procesami industrializacji i urbanizacji, wzrostem instytucji przemysłowych usługowych, wyższym wykształceniem, zmianami w obszarze kultury, postępu medycznego, dostępu do środków przekazu informacji. Kolejnym ważnym czynnikiem zmian była ruchliwość geograficzna  migracja ze wsi do miast oraz różnicowanie postaw i ról społecznych. Są to elementy, które wpłynęły na rozluźnienie więzi wspólnotowych, atomizację społeczną i relatywizację norm etycznych  i obyczajowych.[4] Mowa tutaj np. o pracy kobiet, stała się ona zjawiskiem powszechnym.

Kolejne zmiany, które wpłynęły na zmianę struktury rodziny to: emancypacja małej, dwupokoleniowej rodziny, indywidualizacja jej członków  i ich potrzeb, które zaczęły mieć większe znaczenie niż interes całej rodziny. Dezintegracja  szerszej rodziny oraz małych rodzin gdzie pojawiały się konflikty małżeńskie. [5] Kolejne losy rodzin uwarunkowane były zmianami globalnymi. Członkowie rodziny nabywali coraz większej praktyczności i niezależności. Z. Tyszka pisał, że zmiany w obszarze rodziny można określać poprzez trzy stadia. Są one związane z chronologicznymi przemianami społeczeństwa: preindustrialne,  industrialne, postindustrialne:[6]

·         preindustrialne to rodzina tradycyjna, patriarchalna, wielodzietna i wielopokoleniowa, podporządkowana władzy ojca, z jasno określonymi rolami. W tym stadium role rodziny i produkcyjny były ze sobą ściśle powiązane, a interesy rodziny zawsze były nadrzędne w stosunku do potrzeb indywidualnych. Charakterystyczne dla takiej rodziny były także silne relacje z lokalną społecznością.[7]

·         industrialne doprowadziło do przemian, które są podobne do dzisiejszej struktury. Ograniczyła się do dwóch pokoleń, zamieszkała w osobnym mieszkaniu. W tym stadium kobieta/żona pracowała zawodowo. Przeobrażeniom uległy więzi lokalne, rodzina stała się zamknięta a więzi osobowe zwiększyły swoje znaczenie. Zmniejszeniu uległ dystans pomiędzy małżonkami oraz rodzicami i dziećmi. To wszystko wpłynęło także na podatność rodziny na rozpad. [8]

·         postindustrialne przypada na drugą połowę XX wieku. Stadium zapoczątkowały przemiany gospodarcze, społeczno- kulturowe i  technologiczne. Wszystkie te zmiany doprowadziły do przeobrażenia w obszarze funkcjonowania rodziny. Nastąpił wzrost zatrudnienia kobiet co było powiązane z egalitaryzacją, autonomizacją poszczególnych członków rodziny. Pojawiły się nowe normy, wartości i zainteresowania. Doszło do osłabienia tradycyjnych wartości co wpłynęło na wewnętrzny ład funkcjonowania rodziny. Zwiększyła się tendencja do rozwodów, a tym samym wzrosła tendencja do tworzenia związków niesformalizowanych  lub pozostanie w stanie kawalerskim. Zaczęły powstawać patologiczne zjawiska, których następstwem jest  niewłaściwe funkcjonowanie życia rodzinnego. [9]

Powyższe rozważania wyłaniają na obraz współczesnej rodziny opierający się na  odejściu od  instytucjonalnej formy. Rodzina stała się strukturą intymną. Zmianie uległy klasyfikacje ról męskich i żeńskich. Podział funkcji pomiędzy małżonkami uległ przeobrażeniu i zmieszaniu. Obecnie partnerzy mogą pełnić w rodzinie funkcje przemiennie. Zniknął dystans między partnerami oraz rodzicami i dziećmi. Zwiększyła się tolerancja w rodzinie, akceptacja dla egalitaryzmu, różnic między pokoleniami, role i normy nie są sztywno określone i  ulegają ciągłym przeobrażeniom. Następuje wzrost znaczenia interakcji, ekspresji osobowości, sfery emocjonalnej i czynności nieinstrumentalnych. [10]

Zmiany w funkcjonowaniu rodziny są widoczne także w pozycji dziecka. Wcześniej dziecko było postrzegane jako dodatkowa para rąk do pracy. F. Adamski zwrócił uwagę, że zmiany w kierunku funkcjonowania rodziny mają pozytywne i negatywne skutki. Zaobserwował, że:

·         dziecko znalazło się w centrum rodziny, zamiast podejścia ekonomicznego przeważa podejście uczuciowo – duchowe w stosunku do dziecka; dzieciństwo zyskało wysoką rangę a status społeczny młodych wciąż wzrasta,

·         dziecko nie jest postrzegane jako mniejszy model człowieka dorosłego, poznano i zrozumiano  jego potrzeby, zaspokaja się je w różnorodny sposób,

·         autorytaryzm wychowawczy został zastąpiony modelem demokratycznym,

·         rodzina nie jest już jedynym środowiskiem wychowania tym samym podnosi się ranga instytucji wychowania pozarodzinnego,

·         często rodzicielstwo nie jest powinnością tylko drogą to samorealizacji i szczęścia. [11]

Ten sam autor podkreśla, że zmiany przyniosły wydłużenie czasu kształcenia oraz przedłużenia zależności materialnej dziecka od rodziców. Zdarza się, że wykształcenie dzieci jest wyższe niż rodziców. Taka sytuacja powoduje zmniejszenie autorytetu rodzica. Postindustrialny świat doprowadził do tego, że rodzice nie mają dużo czasu dla swoich dzieci. Praca zarobkowa zabiera bardzo dużo czasu i wzrasta nastawienie konsumpcyjne jednostki. Zmniejsza się liczba urodzeń. Pary małżeńskie planują zdecydowanie mniejszą liczbę dzieci. Ma to miejsce zarówno w środowiskach miejskich jak i wiejskich. Dzieci szybciej wchodzą w świat dorosłych, podejmują życie seksualne, wchodzą w świat patologii. Coraz częściej dziecko jest świadkiem rozwodów, konfliktów, nerwic, brutalności.[12] Podejście F. Adamskiego powstało pod koniec XX wieku i jest moim zdaniem jak najbardziej aktualne. Mam też głębokie przekonanie, że zmiany w obszarze funkcjonowania rodziny, dzisiaj są jeszcze bardziej złożone niż 5 lat temu. Świat ponowoczesny jest przesycony do tego stopnia, że zatraca się w nim podstawowe wartości, które są niezbędne do właściwego funkcjonowania rodziny. Wartości, o których piszę nie zostają wyrwane z naszej tradycji a jedynie przytłoczone wpływami zróżnicowanych kultur.

Struktury współczesnych rodzin mają charakter zróżnicowany. Zdarzają się rodziny o liberalnych poglądach moralnych, rodziny niepełne, rodziny patriarchalne, bezdzietne oraz inne. Wachlarz struktur rodzinnych jest szeroki. Nie ma obecnie jednego właściwego modelu rodziny, który jest wzorem dla innych.

 Uważam, że rodzina może mieć każdą strukturę byle wartości i normy w niej panujące dawały możliwość wszechstronnego rozwoju jej członkom oraz  wyposażało jednostki w niezbędne zasoby do samodzielnego życia. 


[1] Bereźnicka M., Wychowanie dziecka we współczesnej rodzinie, Kraków 2014, s. 60.

[2] Bereźnicka M., Wychowanie dziecka we współczesnej rodzinie, Kraków 2014, s. 60.

[3] Jabłonowska  Z., Rodzina w XIX  i na początku XX wieku [w] Przemiany rodziny polskiej red. J. Komorowska, Warszawa 1975, s. 64.

[4] Bereźnicka M., Wychowanie dziecka we współczesnej rodzinie, Kraków 2014, s. 61.

[5] Tyszka Z., Rodzina w świecie współczesnym – jej znaczenie dla jednostki i społeczeństwa, [w] Pedagogika społeczna. Człowiek w zmieniającym się świecie, red. T. Pilch, I. Lepalczyk, Warszawa 1995, s. 140-147.

[6] Tyszka Z., Niełatwe problemy rodziny współczesnej, Problemy Opiekuńczo- Wychowawcze, 1999, nr 3, s. 2.

[7] Tyszka Z., Niełatwe problemy rodziny współczesnej, … op. cit., nr 3, s. 3.

[8] Tamże, s. 3.

[9] Za: J. Cichla, Rodzinne uwarunkowania przestępstw agresywnych popełnianych przez nieletnich na terenie powiatu głogowskiego, [w] Kultura pedagogiczna współczesnej rodziny, red. J. Cichla, J. Herbergr, B. Skwarek, Głogów 2010, s. 313.

[10] Tyszka Z., Rodzina we współczesnym świecie, Poznań 2003, s. 26-27.

[11] Adamski F., Edukacja, rodzina, kultura. Studia z pedagogiki społecznej, Kraków 1999, s. 77-78.

[12] Tamże, s. 78.

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Niskie kompetencje wychowawcze, dysfunkcja czy patologia ? Gdzie jest granica....

Trochę o małżeństwie.

Uchodźcą jestem.... zmuszona uchodzić jestem za kogoś kim nie jestem.