Każdy tam był.
Dużo czasu minęło od czasu kiedy weszłam i wyszłam z okresu dojrzewania.
Każdy tam był, każdy go przeżył. Każdy z niego wyszedł. Nie rzadko bez szwanku. Skazy emocjonalnej.....
Obecnie widzę wśród młodzieży i ich rodziców taki kierunek szybkiego rozwiązywania wszelkiego młodzieńczego niepokoju. Co to znaczy? Okres dojrzewania różni się od pozostałych etapów życia tym, że jest najtrudniejszym okresem w życiu. To czas kiedy kształtuje się nasza osobowość. Moment kiedy szukamy odpowiedzi na pytanie kim jestem ? dokąd zmierzam ?
Droga do uzyskania odpowiedzi prowadzi od dziecięctwa do momentu kiedy w miarę stabilnie powiem sobie sam, udało się, wiem co chcę teraz. Dam sobie radę. Jestem dorosły.
Zatem to nie będzie szybka jak światłowód droga tylko wąska ścieżka pełna niepokoju, strachu, lęku, euforii, zmęczenia, niechęci, radości, przyjaźni, pierwszych miłości, pierwszych rozczarowań. Pełna gama emocji - przyjemnych i nieprzyjemnych. Droga, która nie wymaga pośpiechu, dla każdego z nas jest inna. INDYWIDUALNA- JAK JA NA KOŃCU TEJ PRZEPRAWY.
Nie ma szybkiego sposobu na poradzenie sobie z takim ogromem emocji. Nie ma leku na smutki dojrzewania. Nie ma jednej dobrej rady dla każdego, bo każdy z nas przez ten okres przechodzi inaczej.
Dlaczego jest taki ciężki? Z kilku względów:
1. Wychodzenie z roli dziecka,
2. Początek drogi do zostania osobą dorosłą,
3. Zmiany biologiczne - te zaczynają się już po 10 roku życia ( sprawa całkowicie indywidualna)
4. Muszę wybrać kim chcę być ? Z tego co wiem, czego dowiedziałem się dotychczas posłuży jako podłoże do mojej własnej studni wartości- teraz wybieram/ szukam/ popełniam błędy aby określić co jest mi najbliższe,
5. Zmieniam się zewnętrznie nieustannie od początku okresu dojrzewania- staję się kobietą/ mężczyzną/inną
6. Szukam siebie w odbiciu innych - szukam takiego, które będzie pasowało do mojego zabałaganionego wnętrza,
7. Jestem zmieszana/zmieszany- ciągle szaleją we mnie emocje,
8. Desperacko pragnę wszech- akceptacji zewnętrznej, chcę być lubiany/lubiana,
9.Mam problem z zaakceptowaniem siebie w całości- ciągle znajduję coś do poprawy,
I to tylko kilka wybranych przykładów.....
Nie może być lekko, bo życie lekkie nie jest.
Do rodziców: Kochajmy nasze dzieci, uczmy ich kochać siebie a wówczas okres dojrzewania nie będzie największą rodzinną przeprawą.
Do młodzieży: Kochajcie siebie bez względu na to co słyszycie od innych. Każdy z was to samo piękno.
Komentarze
Prześlij komentarz